Piraci zakładają własną partię w Kanadzie

flag_canada

Barbarzyńcy stanęli u bram - tak można by skomentować powstanie Kanadyjskiej Partii Piratów, pierwszej tego typu organizacji politycznej po drugiej stronie Atlantyku. Mamy nadzieję, że wojska Amerykańskiego Stowarzyszenia Przemysłu Nagraniowego nie zbombardują w odwecie Ottawy ;).

W Europie najsilniejszą organizacją walczącą z wytwórniami i studiami filmowymi jest Szwedzka Partia Piratów, która zdobyła w wyborach do Parlamentu Europejskiego 7,13% głosów i wysłała swojego przedstawiciela do Strasburga.

Kanadyjczycy – bodaj najbardziej przywiązany do europejskich standardów naród zamieszkujący obie Ameryki – postanowili przetestować podobną inicjatywę u siebie. Proces rejestracji rozpoczął się w lipcu i zostanie zakończony za kilka tygodni (minimalna liczba członków to 250).

Cele Kanadyjskiej Partii Piratów są znane i lubiane: zreformować mechanizmy ochrony praw autorskich, zmienić zasady przyznawania i utrzymywania patentów, respektować prywatność użytkowników sieci, zagwarantować neutralność transmisji danych w internecie.

Pora na Amerykanów :P.

Kategoria posta: Aktualności

Źródło: Mashable

Tagi: Kanada, partia piratów, piractwo, polityka, Prawo

Regulamin komentowania

  • KAES

    z Kanady zostanie przerzucony desant nurków – jeziorami – i zaczną oni głosić słowo w kraju niewiernych.