Młode mamy skorzystają ze Skype’a w 5 polskich szpitalach

aigurusv1

W pięciu polskich szpitalach umieszczono certyfikowane przez Skype wideotelefony Asus AiGuru SV1. Dzięki nim pacjentki przebywające na oddziałach położniczych będą mogły porozmawiać z najbliższymi osobami, które nie mogą ich odwiedzić. Takie udogodnienie ma sprawić, że przyszłe mamy odstresują się zarówno przed jak i po porodzie.

W każdym ze szpitali przygotowano specjalne miejsce, w którym bez problemu można skorzystać ze Skype’a. Umieszczone tam wideotelefony posiadają 7-calowe wyświetlacze LCD o rozdzielczości 800×400 pikseli, a zamontowana kamera pracuje w rozdzielczości 640×480 pikseli. W urządzeniu znajduje się oczywiście głośnik oraz mikrofon, a każdy komu zależy na intymności, może podłączyć do niego słuchawki.

Wideotelefony od Asusa umieszczono w Specjalistycznym Szpitalu św. Zofii w Warszawie, Szpitalu Bielańskim im. Ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie, Szpitalu Wojewódzkim im. Karola Marcinkowskiego w Zielonej Górze, Szpitalu Ginekologiczno – Położniczym SSZOZ nad Matką i Dzieckiem w Opolu oraz w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. J. Śniadeckiego SPZOZ w Białymstoku.

Agnieszka Gibalska-Dembek, kierownik biura zarządu ze Specjalistycznego Szpitala św. Zofii w Warszawie powiedziała, że takie rozwiązanie ma zapewnić pacjentkom wygodę i komfort. Dzięki Skype przyszłe mamy w każdej chwili będą mogły porozmawiać z przyjaciółmi i rodziną, co na pewno sprawi, że ich samopoczucie się poprawi.

Inicjatywa godna uwagi, szkoda tylko, że tak mało placówek otrzymało możliwość skorzystania z tego ciekawego rozwiązania. Miejmy więc nadzieję, że w przyszłości więcej szpitali będzie posiadało podobne stanowiska z wideotelefonami.

Kategoria posta: Aktualności, Multimedia

Źródło: Gazeta.pl

Tagi: asus, skype, szpital, wideorozmowa

Regulamin komentowania

  • http://wedding.obrostek.com Szymon

    Bardzo zacna inicjatywa :)

  • tenLIS

    A mi bardzo się podoba nowa piosenka Chylińskiej, od strony muzycznej fajna, dobrze słucha się w aucie, jej głos jest niesamowity, tylko tekst taki… słaby, pusty… Nie lubię rocka, więc nowa Chylińska mi odpowiada, na pewno zaopatrzę się w płytę w cyfrowej postaci :)