Windows 7 jeszcze szybszy dzięki DirectCompute

dc2

Jedną z najważniejszych nowości w Windows 7 ma być obsługa GPU Computingu. Nvidia stworzyła narzędzie, które pozwoli na to, aby system mógł korzystać z tej technologii. Jest nim tzw. DirectCompute. Podczas targów Computex 2009 wymieniano dużo zalet takiego rozwiązania, zaczynając od szybszej pracy komputera, a na możliwości tworzenia lepszych gier kończąc.

GPU Computing to technika, dzięki której procesor graficzny (GPU) przejmuje część zadań od jednostki centralnej, zwiększając wydajność komputera. Jak twierdzą przedstawiciele Microsoftu i Nvidii, dzięki DirectCompute, zyskamy bardzo wiele. Gry komputerowe, filmy i zdjęcia mają zyskać na jakości, interakcja z urządzeniami ma być prostsza, a sprzęt będzie o wiele szybszy niż dotychczas.

Aby nie być gołosłownym, zaprezentowano już pierwsze przykłady współpracy procesora graficznego i jednostki centralnej. Na pierwszym z nich pokazano jak wygląda proces obsługi aplikacji biurowych np. Worda, strony www, czy poczty e-mail. Podstawowe procesy wykonuje jednostka centralna, a obsługą tworzeniem i wyświetlaniem grafiki zajmuje się procesor graficzny.

dc

Na drugim przykładzie widzimy, jak Windows 7 wykorzystuje oba procesory jednocześnie. GPU nie zajmuje się wyłącznie grafiką, ale pomaga w wykonywaniu zadań, które normalnie byłyby przypisane wyłącznie do głównego procesora. Dzięki takiej współpracy np. odtwarzanie filmów, ich edycja i konwersja mają być o wiele szybsze. Co więcej, DirectCompute ma pomóc także w tworzeniu gier.

dc1

Bardzo wiele uwagi poświęca się możliwości wykorzystania DirectCompute w tworzeniu gier. Deweloperzy będą mogli produkować jeszcze lepsze, a co najważniejsze, bardziej realistyczne aplikacje tego typu. Dzięki grafice, tworzonej w czasie rzeczywistym, możliwe będzie generowanie nowych, skomplikowanych środowisk, a także pełna interakcja z nimi.

DirectCompute jest już obsługiwany przez DirectX 10, a w przyszłości ma to być również możliwe w przypadku DirectX 11. Osoby korzystające z kart GeForce mogą już ściągać odpowiednie sterowniki, które będą pozwalały obsługiwać to narzędzie.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • KAES mówi:

    obydwa schematy przykładów są takie same, jakby trochę się przez to nie udało się w tym newsie przekazać najważniejszej rzeczy ??

  • syku mówi:

    A co z ATI??

  • ZLR mówi:

    A co na to ATI ??
    Planuje coś podobnego ??

  • Brak mówi:

    Co do windows 7,widziałem go wczoraj w akcji u kolegi – althon x2 2,5 ghz, geforce 7900 GT galaxy chyba.

    Musze przyznać że byłem wręcz zszokowany,system chodził błyskawicznie, okienka ładowały się w mgnieniu oka, chodził tak samo jak… Czysty xp tuż po formacie, tylko że ten system ma już tydzien i zainstalowane mnóstwo programów…

    A co do artykułu, to fajnie tylko właśnie co z ATI? Raczej ten system wspomagania CPU przez GPU tyczy się “globalnie” był po to żeby nie było dwóch konkurencyjnych standardów dla nvidi i radeon, ATI napewno też swoje zrobi w tej sprawie, do premiery systemu napewno,tak sądze :].

  • igor mówi:

    To jest bardzo obiecująca technologia, ale sporo jej jeszcze brakuje. Przyglądam się jej od miesięcy, trochę eksperymentowałem i czasem rzeczywiście udaje się uzyskać niesamowite przyspieszenie. A innym razem wszystkie zyski są zjadane przez czas poświęcony na przesyłanie danych między procesorem a kartą graficzną. No i programuje się to jak w latach 80, na bardzo niskim poziomie. Może za parę lat to będzie doszlifowane. Tyle że wtedy pewnie przeciętny procesor będzie miał 64 rdzenie i nie będzie sensu wspomagać się GPU…

    • KAES mówi:

      mi się wydaje, że to dlatego, że GPU jest wydajniejsze od CPU tylko w pewnych rodzajach obliczeń.

  • igor mówi:

    ATI też powinna to obsługiwać. Obie firmy mają swoje standardy (CUDA i FireStream), ale są też zgodne ze standardami wyższego poziomu. W zastosowaniach obliczeniowych zwykle stosuje się bezpośrednio biblioteki producenta, żeby uzyskać największą wydajność. Akurat z ATI nie mam doświadczenia, tylko czytałem co potrafią.

  • KAES mówi:

    No właśnie, przecież procesory są coraz szybsze i mają coraz więcej rdzeni w związku z tym czy warto inwestować w szukanie dodatkowej mocy obliczeniowej w słabym w porównaniu do CPU GPU?

  • Dee mówi:

    KAES Chyba nie wiesz co mówisz “w słabym w porównaniu do CPU GPU?” Najpierw poczytaj a potem staraj się zabłysnąć :)

    • KAES mówi:

      No nie znam się za bardzo, racja :)
      Wiem, że GPU mają niższe taktowania od CPU

      • KAES mówi:

        No ale ciemny też nie jestem :)

        • SN mówi:

          No właściwie to niżej taktowane GPU w obliczeniach zmiennoprzecinkowych współbieżnych jest kilka do kilkadziesiąt razy szybsze od współczesnych CPU.

  • Dee mówi:

    MHz to nie wszystko… W niektórych obliczeniach i7 jest wolniejszy niż GF8500GT

  • Dee mówi:

    Odnośnie schematów na pierwszy rzut oka miałem takie samo odczucie jak Ty. ale zawieś oko na chwile to zobaczysz że na pierwszym przykładzie GPU pomaga CPU (Tak mi się wydaje) a na drugim CPU i GPU działa chyba na zasadzie procka wielordzeniowego.

    • KAES mówi:

      Rzeczywiście, oddaję honor :) no ale to kiepska ilustracja (prezentacja wyrobu) skoro tak łatwo się pomylić, normalnie to różnica powinna być pierwsza zauważona.

    • piszczyk^3 mówi:

      1/ GPU zajmuje się ___wyłącznie___ prezentacją wyników (potocznie: wyświetlaniem).
      2/ GPU jak 1/ + przejmuje część tzw. logiki (potocznie: obliczeń) od CPU.

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter