Mozilla chce wymóc kolejne ustępstwa na Microsofcie

firefox_eats_ie1Niecały miesiąc temu pisałem wam o absurdalnych żądaniach Opery względem Microsoftu. Chodziło między innymi o kwestię zmiany koloru logo Internet Explorera. Mimo tego, że gigant z Redmond dogadał się z Komisją Europejską w sprawie instalacji przeglądarek w systemie Windows 7, Mozilla chce wymóc na Microsofcie bardziej szczegółowe obietnic.

Zarówno Mitchell Baker, który jest przewodniczącym Fundacji Mozilla, jak i Harvey Anderson, główny radca prawny fundacji, na swoich blogach nie zostawili suchej nitki na Microsofcie. Uważają oni, że Internet Explorer wciąż jest uprzywilejowany przy wyborze przeglądarki przez użytkownika. Co więcej, nawet jeśli użytkownik ustawi Firefoksa, czy inną przeglądarkę jako domyślną, wciąż będzie miał obecną ikonkę IE na pulpicie, w uprzywilejowanej pozycji.

Microsoft nie wiele się jednak przejmuje tymi zarzutami. Najważniejszym celem było bowiem dogadanie się z Komisją Europejską. Ta natomiast wstępnie zaaprobowała pomysł na początkowy ekran wyboru przeglądarki.

Regulamin komentowania

  • grasper

    To juz wogole absurd, nie jestem zwolennikiem MS, ale zabranianie ikony na pulpicie swojego programu?;D Moze jeszcze zabronimy in Windows Explorer. Totalny absurd, nie maja do czego sie przyczepic.

  • Buba

    taka walka o oprogramowanie każdy broni i atakuje czym tylko może dobrze bo to walka o nas użytkowników

  • grasper

    Ale juz nie tak, jezeli nasza ulubiona przegladarka jest domyslna, to co? Nie mozemy skorzystac z guziku DELETE i skasowac IE8 z pulpitu?

  • piszczyk^3

    Zgadzam się z Mozilla Foundation(!).
    MS znalazł się w uprzywilejowanej pozycji ___dołączając___ IE8 do ___publicznych wersji beta/RC___ Windows 7.
    Jaką przeglądarkę wybierze ZiUtek (ekran wyboru), jeśli wcześniej przez rok testował wersję próbną z IE8?

  • tamok

    Mitchell Baker ostatnio była kobietą:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Mitchell_Baker

  • grasper

    Niby wam ciezko skasowac jedna ikonke?

  • Dario

    Jakaś tam pani Jadzia przy instalacji być może wybierze Firefoxa bo coś tam słyszała i nawet wie że to przeglądarka. Po instalacji systemu będzie chciała „wejść w internet” więc kliknie ikonę internetu (bo zapewne takie ma o tym pojęcie) jaką jest skrót do IE. System zainstaluje sobie IE i z tego będzie korzystać. Więc tak, takie uwagi Mozilli mają sens.

  • qbaone

    nam nie, ale n00bom (tak ich nazwijmy), ktorzy niekoniecznie zdaja sobie sprawe z istnietnia ff czy opery i ida jak po sznurku do IE poniewaz MS taka wlasnie droge im wytycza dodajac ie do systemu, ikone na pulpice. zaryzykowalbym nawet stwierdzenie, ze ms oglupia takich ‘onych’ n00bow, podstawia im pod nos IE eliminujac potrzebe zapoznania sie z rynkiem przegladarek i co za tym idzie wybrania najlepszej dla danego ludzia. podsumowujac, microsoft ma swoj os i ma prawo zamieszczac w nim co chce, od kalkulatora poprzez defragmentator do movie makera – konkluzia: temat rzeka, rozstrzygnie sad, aczkowiek wg mnie ms powinien dawac uzytkownikom znacznie wieciej mozliwosci wyboru programow instalowanych juz w trakcie stawiania systemu, sporo tego szitu jest zbedne.
    i nie mam na mysli przerobek typu nlite tylko zwyczajne tickowanie skladnikow.

  • orlinos

    Fajne jest takie „uprzyjemnianie” ludziom życia na siłę. Babcia Jadzia będzie się musiała w rezultacie spytać wnusia, w co ma kliknąć, bo przerazi ją ogrom wyboru.

    Kiedy Komisja Europejska zabierze się za silnik, koła i siedzenia dodawne do samochodów? Dlaczego użytownicy nie moga sami sobie zdecydować o marce farby i lakieru i samemu pomalować swojego nabytku?

  • Axa

    Może Ty będziesz to potrafił, ale na świecie są miliony osób które tego nie zrobią, ba nawet nie wiedzą, że z internetu można korzystać przy pomocy innych przeglądarek niż tylko Internet Explorer. Dla nich jak działa znaczy, że jest dobrze, i po co im np. FF lub Opera skoro w IE tak samo wygląda NK, Google itd. jak w alternatywie. Dla nich nie są ważne standardy (co to w ogóle za pieroństwo ten Acid Test? :D) czy szybkość działania (nie mają jej z czym porównywać)…

    Takich ludzi trzeba uświadamiać bo sami się boją cokolwiek robić :) Trzeba im wytłumaczyć co jest lepsze, jak to działa, z czym to się je :). Może wtedy będzie lepiej.

  • Axa

    nie alternatywie tylko IE :)

  • http://wedding.obrostek.com Szymon

    jest grono użytkowników, którzy sami nie zainstalują innej niż znaleziona w systemie przeglądarka. Dlatego też w jakimś stopniu to co próbuje zrobić Mozilla jest uzasadnione.

  • Troll

    Ale dlaczego Microsoft miałby dodawać do swojego produktu (Windows) przeglądarkę internetową konkurencji? Myśląc tym tokiem powinni też do płyty z office’m dodawać instalatora Openoffice’a ;p A oprócz Painta jeszcze instalatora do np. gimpa ;p Praktycznie każdy program w Windowsie ma swój open sourcowy odpowiednik… A jeśli babcia Jadzia była na tyle do przodu żeby kupić sobie komputer, to myślę zę jest też w stanie poszukać czegoś w internecie na jego temat :)