Użytkownicy sami wybiorą przeglądarkę do Windows 7?

browsers

Aby uniknąć kary ze strony Komisji Europejskiej, Microsoft przedstawił kilka propozycji, wśród których najważniejszą wydaje się ta, która mówi o tym, że użytkownicy sami wybiorą przeglądarkę jakiej będą używać korzystając Windows 7.

Propozycja ta jest częścią zmian, jakie Microsoft przedstawił Komisji Europejskiej. Na razie jej przedstawiciele nie komentują sprawy, ale wiadomo, że projekt został przyjęty do rozpatrzenia. Jeśli zostanie zaakceptowany, to doczekamy się sporych zmian, których Microsoft chciał uniknąć.

Użytkownicy Windowsa będą mogli wybrać jedną z pięciu najpopularniejszych przeglądarek. O tym, jakie aplikacje znajdą się w tej piątce, zadecyduje ich popularność wśród użytkowników.  Oczywiście Internet Explorer ma tam zagwarantowane miejsce.

Dużym utrudnieniem dla twórców przeglądarek jest stopień integracji pomiędzy Windowsem a Internet Explorerem. Dlatego jedna z propozycji Microsoftu zakłada udostępnienie konkurencji Windows API. Ponadto gigant z Redmond zapowiedział, że wersje OEM systemu będą mogły być rozpowszechniane z dowolną przeglądarką.

Warto dodać, że po instalacji kopii Windowsa rozpowszechnianej w Europie, użytkownik nie będzie nakłaniany do instalacji przeglądarki Microsoftu. W systemie nie znajdą się żadne linki czy skróty do strony, z której można pobrać IE. Teraz pozostało jedynie czekać na decyzję Komisji Europejskiej.

Regulamin komentowania

  • SHV Dirac

    Głupi pomysł, to nie lata 90. Wystarczyłoby aby przy instalacji Windowsa było pytanie: „Czy chcesz teraz zainstalować Internet Explorer czy jednak zainstalujesz sobie inną przeglądarkę po zainstalowaniu Windowsa?” I tyle. A że większość ludzi to ciemniaki i pójdą na łatwiznę instalując IE to trudno. W końcu w polsce większość ludzi po tzw. „kursach obsługi komputera” nie patrafi ściągnąć i zainstalować przeglądarki. Ale trzeba powiedzieć trudno. A jeśli już w instalatorze Windowsa ma być wybór przeglądarek to niech obok IE, FF, Opery czy Chroma będą także przeglądarki mające poniżej 0,1% udziału w rankingach, a po co(?), aby dać im szansę. Jak kolwiek używam liniksa, to jednak uważam, że Microsoft nie powinien być zmuszany do tego gówna. Ważne tylko aby IE nie był trawałym składnikiem systemu, i żeby IE było łatwo odinstalowywalne. Ale to co odpierdala komisja europejska jest straszne.