Gmail wreszcie wyszedł z fazy beta!

Fot. oficjalny blog Google
Google poinformowało we wtorek o wyjściu z fazy beta kluczowych aplikacji takich jak Gmail, Kalendarz Google, Dokumenty Google i Google Talk. Zabieg miał charakter typowo kosmetyczny – w usługach dla użytkowników domowych nie dodano tego dnia żadnych nowych funkcji.
Wieczne utrzymywanie statusu beta w aplikacjach Google już dawno temu stało się powodem do narzekań i żartów. W końcu firma z Mountain View postanowiła odważnie stawić czoła wyzwaniu i przejąć pełną odpowiedzialność za oferowane usługi.
Ta zmiana była podyktowana przede wszystkim chęcią przyciągnięcia nowych klientów biznesowych, których tag „beta” skutecznie odstraszał. Wcześniej mieliśmy do czynienia z dziwaczną sytuacją, w której płatny pakiet Google Apps był oferowany w wersji finalnej, a aplikacje wchodzące w jego skład nie.
Najdłużej – bo 5 lat – w fazie beta był Gmail. W związku z „otrzymaniem dyplomu” – jak ujął to redaktor serwisu Ars Technica – Google udostępniło firmom kilka nowych funkcji, między innymi pozwalających na delegowanie maili (wysyłanie ich w imieniu innych pracowników).
Osoby, które tęsknią za starym, dobrym Gmailem powinny zainteresować się nowym dodatkiem od Gmail Labs. „Back to Beta” przywraca stare logo w lewym górnym rogu ekranu :). Funkcję da się włączyć w ustawieniach, w zakładce Laboratorium (Labs).








![Ford Mondeo MK4 2,0 TDCi Trend – rozmowa ze światowym człowiekiem [test autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/01/113.jpg)



![Evi - zamiennik Siri czy kolejna nieudana podróbka? [krótki test]](http://s1.blomedia.pl/simblog.pl/t/135x84/2012/02/Evi-252x168.jpg)

