Firefox 3.5.1 jeszcze w lipcu!

Źródło: blog.seanmartell.com
Twórcom Firefoksa bardzo zależało na tym, aby do końca czerwca wydać nową wersję swojej przeglądarki. Edycja 3.5 pojawiła się na czas - niestety już odkryto w niej poważne błędy.
Dlatego Mozilla podjęła decyzję o szybkim wydaniu wersji 3.5.1. Ma to nastąpić jeszcze w lipcu. Łatka obejmie nowy silnik javascriptowy TraceMonkey oraz mechanizm integracji przeglądarki z Windowsem XP.
Twórcy programu chcą wyłapać jak najwięcej błędów. Dlatego zachęcają użytkowników do wzięcia udziału w Firefox Bug Day, który wypada 7 lipca. Celem jest maksymalnie dokładne przetestowanie nowej aplikacji.
Fani Firefoksa otrzymają informacje o podejrzanych zachowaniach przeglądarki. Będą mieli potwierdzić ich występowanie w takich lub innych okolicznościach. O wykrytych błędach będzie można informować przez IRC (kanał #bugday na irc.mozilla.org) oraz Bugzillę. Wytyczne na Bug Day opublikowano tutaj.
Inicjatywa Mozilli nie jest zaskoczeniem. O ile w przypadku Firefoksa 2 edycja 2.0.0.1 pojawiła się dopiero po dwóch miesiącach, to między wydaniem “trójki” a 3.0.1 nie minął nawet miesiąc. Zdarzały się sytuacje, w których między kolejnymi wydaniami upływało zaledwie parę dni (np. między 3.0.2 a 3.0.3).
Twórcy przeglądarki najwyraźniej już nie mogą doczekać się chwili, w której ich aplikacja będzie miała większe udziały rynkowe niż Internet Explorer ;). Dlatego starają się na siłę przyspieszać pewne sprawy i dbać o wizerunek. Przykładem takiego działania było chociażby słynne bicie rekordu pobierań przy okazji premiery Firefoksa 3.


Ja mam Firefoxa 3.5 od miesiąca i jak na razie żadnych problemów.
Masz Firefoxa 3.5 od miesiąca? :D Szkoda tylko że finalna jest dopiero od kilku dni :P
hmm cos nie na czasie ta wiadomość :P
Ja niby nie narzekałem ale teraz widzę, że się trochę pieprzy
niech wydaja nawet nowe wersje co tydzien, skoro wykrywaja bledy niech je poprawiaja
Dobrze, że starają się naprawiać błędy, bo wiadomo, że nie myli się tylko ten co nic nie robi.
Ale trochę się za bardzo śpieszą, jakby trochę poczekali z wydawaniem nowej wersji to byłaby ona bardziej dopracowana.
Mozilli trochę uderzyła sodówka przez to, że jest druga po IE.
To chyba już jest normą, że przy wzroście popularności produktu spada jakość :)
Starają się Ci co chcą zyskać przewagę.
Żeś w tym momencie nie zastanowił co napisał. Muszą puszczać każdą wersje bo błedy dopiero wychodzą podczas użytkowania. “przy wzroście popularności produktu spada jakość :)” Heh to chyba nie mowa o przeglądarkach internetowych (uczysz sie jakiegos działu z ekonomi?)
Może najlepiej tego nie ująłem.
Chodziło mi o to, że jakby dłużej popracowali to byłoby mniej błędów, od sprawdzania błędów są beta testerzy a nie ludzie którzy po prostu chcą używać przeglądarki.
A w druga rzecz to to, że osiadają trochę na laurach. Windows jest popularny i co? jakość Windowsa nie jest najlepsza.
Jak coś jest popularne to sam ten fakt powoduje, że ludzie częściej wybierają ten produkt i deweloperzy mniej już martwią się o jakość.
correct answer. Nie wiem czemu tak robią ale zawsze jest gdzieś jakiś błąd (świat też nie jest jescze doskonały ale musimy korzystać )
Więcej osób korzysta przez co więcej błędów jest znalezionych. Betatesterów nie jest aż tak dużo aby wszystko wyłapali. Cieszcie się że ją łatają albo przesiadka na inną przeglądarkę ;]
@krzychu umiesz czytać ze zrozumieniem? czy po prostu jedziesz po mnie?