Steve Jobs miał przeszczep wątroby

steve_jobs_with_red_shawlSzokujące, ale nie zaskakujące.

Apple próbowało przedstawić problemy zdrowotne swojego prezesa jako lekką chorobę. Jednak Steve Jobs w praktyce umierał z głodu ze względu na problemy w gospodarce hormonalnej, a teraz dowiadujemy się o przeszczepie wątroby, który odbył się 2 miesiące temu. Mimo to Jobs ma z końcem miesiąca wrócić do pracy.

Zgodnie informacjami Wall Street Journal będzie najprawdopodobniej pracował “na pół gwizdka”. Wzmacnia to coraz bardziej pozycję Tima Cook, który skutecznie kierował firmą pod nieobecność Jobsa. TechCrunch sugeruje, że w niedalekiej przyszłości może on zostać kolejnym prezesem Apple.

Plotki sugerują, że Jobs przeszedł operację w Tennessee, gdzie czas oczekiwania na przeszczep wątroby wynosi jedynie 48 dni. Okazało się, że takie informacje pojawiały się już w kwietniu.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • Kiczowstrzymywacz mówi:

    Moim zdaniem ewentualny koniec Jobsa to koniec Apple w pewnym sensie. Duża część ludzi kupuje ich produkty ze względu na właśnie Jobsa i jego podejście do biznesu, projektów, charyzma też ma tutaj znaczenie.
    Już teraz po tych kilku miesiącach nieobecności Jobsa widać pewien spadek na krzywej Apple. Nic nie trwa więcej, ta pewna elitarność i niepowtarzalność produktów Apple też się powoli zaciera.

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter