Chińskie komputery z domyślnie ustawioną cenzurą

chiny-flagaChiny znane są z kreatywności w podejściu do cenzury. Metody władzy, jak widać działają, a jak różny od europejskiego pogląd na demokrację mają obywatele Państwa Środka, można zobaczyć, gdy spotka się ich na wyjeździe.

Często zdarza im się także demonstrować patriotyzm wieszając portrety Mao, ogromne flagi, czy mapy, na których Chiny przedstawione są jako „pępek” świata. Teraz indoktrynacja ma iść o krok dalej.

Rząd w Pekinie chce bowiem, aby wszystkie sprzedawane w Chinach komputery zostały wyposażone w blokujące pornografię  oprogramowanie. Istnieje jednak realna obawa, że w ramach cenzurowania stron pornograficznych, ograniczone zostaną także inne treści, które nie podobają się rządzącym.

Ponoć cenzura może zostać wprowadzona także samodzielnie. Wystarczy, że wpisze się słowa kluczowe, by zablokować strony, które się do nich odnoszą. Podobno możliwe będzie odinstalowanie oprogramowania. Myślę jednak, że nie po to jest ono instalowane, żeby można je było bez przeszkód usunąć. Wszystkie sprzedawane komputery zostaną więc „wzbogacone” w nowy program już od 1 lipca.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter