Ostatni moment na rozliczenie PIT-a!

e-pit-37Wiem, wszędzie o tym dzisiaj trąbią, ale nie bez powodu – dzisiaj jest ostatni dzień, kiedy należy rozliczyć się z fiskusem z każdego zarobionego przez nas w zeszłym roku grosza. Przejeżdżałam rano obok urzędu skarbowego i uwierzcie mi na słowo – nie chcielibyście musieć dzisiaj składać tych papierów osobiście; ostatnio takie kolejki stały za cukrem o ile pamiętam…

Jeśli więc ktoś „zaspał” i nadal nie ma złożonego PIT-a, ma teraz dwa wyjścia: albo wypełnić na papierze i lecieć migiem wysłać listem poleconym do odpowiedniego urzędu, albo – co lepiej wpisuje się w tematykę vBety – złożyć go elektronicznie.

Elektronicznie

No. W końcu możemy jak cywilizowani ludzie usiąść przy komputerze, wypełnić wymagane od nas przez fiskusa dokumenty, kliknąć w wyślij i wrócić do swoich zajęć – zamiast sterczeć pół dnia w kolejce po pieczątkę. Jest to spory postęp jakby nie patrzeć.

Na stronie e-deklaracje.gov.pl czytamy:
Aby ułatwić Państwu dostęp do aplikacji e-Deklaracje Desktop, została ona udostępniona, dzięki uprzejmości serwisu gazeta.pl, na stronie gospodarka.gazeta.pl/pit/0,0.html

Najłatwiej więc będzie ściągnąć ten program, zainstalować – i wypełnić interaktywny formularz PIT-37. Pola obowiązkowe do wypełnienia zaznaczono w nim czerwoną ramką.

Część obliczeń program zrobi za nas, część niestety trzeba wykonać samodzielnie – do zsumowania dochodów wystarczy jednak zwykle wiedza z podstawówki, nie powinniśmy więc mieć z tym problemów. Problemy za to większość podatników ma ze sprawdzeniem poprawności wypełnienia formularza, a to również program robi za nas. Choć pewnie, jak zawsze, jego też warto potem sprawdzić…

Po wysłaniu wypełnionego formularza e-PIT, system wygeneruje tzw. numer referencyjny, który zostanie użyty przy pobieraniu Urzędowego Potwierdzenia Odbioru. Dobrze jest go wydrukować, bo stanowi dowód złożenia e-deklaracji.

Poczta Polska

A jeżeli nie poradziliśmy sobie z obsługą programu czy strony internetowej, ewentualnie popełniliśmy błąd w wypełnianej deklaracji – pozostaje nam tylko Poczta Polska. Są co już prawda alternatywne „poczty”, ale tylko w przypadku Poczty Polskiej datę nadania traktuje się jako datę doręczenia! Trzeba o tym pamiętać, bo wysłanie jakąkolwiek inną firmą sprawi, że urząd skarbowy za datę złożenia deklaracji przyjmie dzień, w którym dokumenty zostały mu doręczone.

Z Poczty Polskiej skorzystać warto, jeśli konieczne jest poprawienie zeznania. Ministerstwo Finansów przypomniało niedawno, że elektronicznie bez bezpiecznego podpisu e-deklarację można złożyć tylko raz. Potem podpis kwalifikowany – albo papier…

Kategoria posta: Internet, Narzędzia

Źródło: Gazeta Wyborcza

Tagi: e-deklaracje, e-pit, PIT

Regulamin komentowania

  • http://null adam

    Jednak z roku na rok obserwujemy poprawę i składanie pitów jest coraz wygodniejsze. Mi się podoba ta inicjatywa, że 1% wpłacają za nas urzędnicy – wygodne i na pewno więcej osob sie skusi.