Pozwą Acera, bo komputer chodzi im za wolno

z6441034x
Kiedy w Polsce mamy problemy z komputerem zazwyczaj rozwiązujemy je sami. Zdarza się, że trzeba przeinstalować system, zainstalować inny, czy też może po prostu wymienić jakiś hardware. Nie tak się jednak załatwia sprawy w USA. Tam jeśli coś nie działa, to albo się od razu wysyła komputer do serwisu, albo pozywa się firmę. To drugie wyjście wybrało małżeństwo Wolph. Pozwało ono firmę Acer – producenta laptopów, za to, że firma źle dobrała komponenty jednego ze swoich notebooków, co sprawiło, że nie dało się „w pełni” korzystać z preinstalowanego systemu Windows Vista.

Rekomendowane przez Microsoft wymagania sprzętowe dla komputera z serii Aspire, na którym Acer w USA standardowo instaluje Vistę w wersji Premium, to 1 GB pamięci RAM i układ graficzny ze 128 MB pamięci (własnej lub przydzielonej). Jednak komputer zakupiony przez autorów pozwu miał tylko 1 GB pamięci RAM, zaś pamięć karty graficznej przydzielana była z systemowej. Konfiguracja sprzętowa, więc niewiele różniąca się od zalecanej przez Microsoft.

Państwo Wolph napisali jednak w pozwie, że firma Acer sprzedała im komputer, który wciąż ma problemy ze stabilnością, działa powoli i nie daje takiej satysfakcji, jaką obiecywały reklamy. Acer uważa jednak, że zarzuty nie mają racji bytu, gdyż najniższe wymagania Visty Premium to 512 MB RAM-u. Wolphowie domagają się odszkodowania (nie wiadomo jeszcze na jaką kwotę) oraz uznania ich roszczenia za pozew zbiorowy. Takie rzeczy tylko w USA.

Kategoria posta: Aktualności, Internet, Polecamy, Wydarzenia

Źródło: Technonews.pl

Regulamin komentowania

  • Orion

    No ja się im nie dziwię. W końcu, jak zakupuję komputer i się kompletnie na tym nie znam, to żądam, aby to działało sprawnie i szybko. Ten przypadek z USA jest dobrym przykładem tego, że komputery z preinstalowanymi systemami nie spełniają swojej funkcji z racji tego, iż nie ma konfiguracji uniwersalnej dla każdego użytkownika. Ale producenci i MS wiedzą swoje i nadal gówniane umowy producent-system będą obowiązywać.

  • Tomek

    Kiedyś to mnie śmieszyło i nie rozumiałem teraz brak takich możliwości mnie oburza. Korporacje celowo naginają prawo w celu maxymalizacji zyskow a klient jest bezbronny. Za to my w Europie wspaniałomyślnie za pobicie na izbie wytrzeżwień do której trafiło się za odmowe zawyżonego rachunku za taksówke dostajemy – 7tys euro. Co to KU…A jest za kasa? Na waciki? Jak to ma przeciwdziałać?

  • http://null Internauta

    A ja się zgodzę z firmą Acer. Takie zarzuty są śmieszne. Jest przecież gwarancja, jest prawo zwrotu produktu w przeciągu „n” dni. Specyfikacje tchniczne są na stronach internetowych. W sklepie pracują specjaliści. Można przetestować sprzęt przed zakupem. Takie pozwy są chore, i wydaje mi się, że to wszystko jest bardziej dla sławy jest robione. To w końcu ameryka. Tak wogóle to co ma pobicie do złego sprzętu elektronicznego.

  • http://www.odszkodowania24.eu odszkodowanie od acera

    Też uważam że żądanie odszkodowania jest zbyt pochopne.