ZAiKS żąda tantiem od YouTube!
Wczoraj dość poważnie zastanawiałem się nad tym, jak wygląda sytuacja pobierania tantiem przez ZAiKS w przypadku YouTube’a i czy istnieje ryzyko, że będziemy świadkami podobnej sytuacji jaka ma miejsce w Wielkiej Brytanii. Okazuje się, że zablokowanie części materiałów w przypadku polski jest bardzo prawdopodobnie.
To była tylko kwestia czasu – ZAiKS (ten od „ochrony” naszych rodzimych artystów) postanowił przycisnąć YouTube (a dokładniej Google) do ściany i zażądać tantiem. Problemy są dwa – YouTube wg Google nie zarabia jeszcze tyle, aby dzielić się zyskami z różnymi organizacjami. Drugą sprawą jest to, że ZAiKS nie wyciąga wniosków z błędów popełnionych przez swoje zagraniczne odpowiedniki – bo co? Google nie uległo żądaniom Performing Rights Society (organizacja która ma pod swoją „kontrolą” znacznie prężniejszy rynek muzyczny), a miałoby ulec ZAiKS-owi?
Najzabawniejsze jest jednak to, że Andrzej Kuśmierczyk (kierownik wydziału licencji ZAiKS-u) podnosi ewentualne zablokowanie polskich klipów przez YouTube do rangi strzału w stopę. Cóż, wygląda na to, że ZAiKS ma ewidentną nadzieję na to iż Polscy użytkownicy będą winić YouTube’a/Google, a nie tę organizację. Tak czy owak, to właśnie rodzimi artyści powinni mieć pretensje do ZAiKS-u, który w ten sposób odcina im bardzo skuteczną drogę promocji (nie jest w końcu żadną tajemnicą, że sami artyści bardzo chętnie korzystają z YouTube’a, mają swoje kanały, szukają inspiracji).
Jeżeli nic się nie zmieni, to w najbliższym czasie możemy spodziewać się zablokowania dostępu do części materiałów. Jak Ty to widzisz? Uważasz działania ZAiKS-u za odpowiednie?


Już drugie dzień pod rząd popełniasz ten sam błąd. Wyrazy takie jak ‘Polska’ i ‘Polak’ pisze się z dużej litery – jeśli nie potrafisz opanować tej prostej zasady, to powinieneś cofnąć się do etapu dzieciństwa i szkoły podstawowej, zamiast blogować.
BTW Drugi raz zamieszczasz również to samo, wielkie logo YT. Miej trochę umiaru…
Do tego przymiotniki piszemy mała literą, a tu w zamiennie widzę duża i mała…
Razi po oczach…
Nawet Firefox poprawia pisownię – a Tobie nie udało się zweryfikować tekstu przed wklejeniem.
popieram, poziom tego bloga jest że-nu-ją-cy
@sproject
“Pisać z dużej litery” jest niepoprawną formą, ucz się, a nie wagaruj!
http://pl.wiktionary.org/wiki/...
Najprawdopodobniej to tylko kwestia czasu.
http://poradnia.pwn.pl/lista.p...
Hahaha niech zaiks sam zacznie płaci podatki państwu anie chce od innych
ja tam to widze tak: jak nie youtube to wrzuta. dostep do polskiej muzyki i tak będzie.
A ja widzę to tak: Wielka Tuba mówi: “A bierzcie se ten chłam! Na co nam to! Tylko następnym razem, kiedy się spotkamy, to wy będziecie płacić nam.”
Dokładnie taka sytuacja jest teraz właśnie na rynku brytyjskim (o ile większym i ciekawszym od polskiego!). Strzał w stopę to to jest – ale dla ZAiKSu właśnie. W UK już sobie plują w brodę po tym co zrobili.
jak ja kocham narzekanie!! ogarnijcie sie troche
bez sensu, a czymże są np. wideoklipy jak nie reklamą płyty? jeśli artysta nie zrobi sobie reklamy, nie sprzeda płyty ani koncertu. to samo dotyczy trailerów czy fragmentów filmów. zaiksowi się wydaje, że za każdy fragment opublikowany w sieci powinien dostać kasę, tymczasem swoimi głupimi działaniami ogranicza promocję artystów, którymi się ma opiekować! nic dziwnego, że coraz więcej twórców rezygnuje z udziału w tej wątpliwej organizacji.
Dokładnie tak jak pisze niki !
Wg ostatnich badań sprzedaż płyt Monty Pythona wzrosła o 10000% dzięki YouTube’owi i skeczom, które są na ich stronie !
Czy to dotyczy tylko polskich wideoklipów czy zagranicznych tez?
Ostatnio zauważyłam że Polska nie ma dostępu do niektórych kanałów zagranicznych artystów? Wie ktoś może dlaczego?