Najdroższe polskie domeny 2008 roku

Kilka razy w roku pojawiają się informacje o sprzedaży domen, najczęściej .com bądź .net, za wręcz niewyobrażalne pieniądze liczone w milionach dolarów. Jak jednak wygląda sytuacja na rodzimym rynku? Daniel Dryzek przygotował zestawienie najdroższych transakcji w roku 2008 jeżeli chodzi o polskie domeny (.pl).

Najdroższą domeną .pl w 2008 roku była nazwa urlopy.pl sprzedana za około 400 tysięcy złotych, jak się nietrudno domyśleć kupcem było biuro podróży. Drugie miejsce zajęła domena domain.pl sprzedana 102 tysiące złotych. Na podium znalazł się jeszcze ss.pl, a wartość transakcji w tym przypadku to 84 tysiące złotych. Poniżej przedstawię Wam pierwszą dziesiątkę, natomiast na blogu Daniela macie zestawienie TOP100.

1. urlopy.pl 400,000 PLN
2. domain.pl 102,000 PLN
3. ss.pl 84,000 PLN
4. deser.pl 74,000 PLN
5. adwokaci.pl 70,000 PLN
6. lekarze.pl 50,000 PLN
7. aparaty.pl 42,000 PLN
8. fotografie.pl 26,000 PLN
9. au.pl 18,300 PLN
10. kwiatki.pl 18,000 PLN

Łącznie lista TOP100 jest warta 1,5 mln złotych. Chyba te kwoty pokazują, że na polskim rynku na domenach także da się zarobić.

Regulamin komentowania

  • MaxDamage

    Gdyby sprzedawano jakąś domene z wyrobioną już marką typu np. wp.pl, dobreprogramy.pl itp. to nawet te śmieszne „1,5 mln złotych” za top 100 by nie wystarczyły :P

  • nowik

    Zastanawia mnie ile za swoją domenę Orange.pl musiało zapłacić Orange, gdy zmieniaili markę z Idea na Orange? Wprawdzie to było kilka ładnych lat temu, ale mimo wszystko musieli sporo zabulic aby przenieść stronkę właśnie na ten adres.

  • http://www.elnela.com/domenyihosting/ Elnela

    Jak dla mnie jest to dobry biznes dla kogoś kto po pierwsze ma czas, po drugie trochę wiedzy, którą może wykorzystać do wypromowania jakiejś tam domeny. Potem dobrze wypromowaną i znaną nazwę domeny wystawia na aukcję i sprzedaje np. za 50 000zl. Kilka takich sprzedaży rocznie i można wygodnie żyć.

  • MaxDamage

    Po 1. trzeba miec duuuzo czasu, po 2. trzeba mieć też kase na promocje witryny, wiec nie jest tak rozowo jak piszesz

  • http://www.elnela.com elnela

    Zależy co samemu potrafisz zrobić i jak dobry jesteś w delegowaniu zajęć. Nigdzie nie napisałem, że jest różowo. Jeśli chodzi o kase to można zacząć promocję witryny za darmo posiadając odrobinę wiedzy i jeśli jesteś dobry w tym co robisz powinieneś zacząć zarabiać wystarczająco dużo, aby włożyć te pieniądze w bardziej zaawansowane techniki.
    Pozdrawiam

  • http://cbstudio.eu Cyprian Bartoń

    Witam,
    objaśnię trochę. W sumie w tej branży są dwa rodzaje handlowców. Ludzie którzy czyhają na super-atrakcyjną domenę i sprzedają ją za dobrą cenę bez promocji, np. partii politycznej, nowo powstałej firmy czy tak jak pisaliście wyżej firmy wchodzącej na jakiś rynek. Tutaj nie trzeba czasu, wiedzy o promocji domen ani funduszy na to. Takie domeny zwykle opłacamy za rejestrację i sprzedajmy przed terminem przedłużenia. Taka zabawa nie wymaga umiejętności czy funduszy, opiera się głownie na pomyśle, szybkości działania i szczęściu.

    Drugi rodzaj ludzi to osoby zajmujące się tym na co dzień. Oni kupują domeny które często dla laika są bezużyteczne i bezwartościowe, np. v10.pl czy p7.pl są to tylko przykłady. Domeny tego typu można łatwo wypozycjonować i nadają się pod różnego typu aliasy czy serwisy hostingowe. Początkowo wartość tych domen jest zerowa, jednak po pewnym okresie promocji wzrasta bardzo. Biznes ten jest może mniej spektakularny, ale dla znawców dochody są bardziej pewne i stałe niż w ofercie wyżej. Potrzeba jednak sporą wiedzę na ten temat.

    Jest jeszcze trzeci typ handlu domenami, sam się takim zajmuje. Jest póki co najmniej popularny i nie ma swojej nazwy chyba jeszcze. Na czym polega? Kupujemy domenę potencjalnie łatwą do zapamiętania, ale nie musi być szczególnie atrakcyjna jak w powyższych. Dobudowujemy do niej portal, zapełniamy treścią, przez jakiś czas utrzymujemy w sieci i promujemy i sprzedajemy w całości. Biznes ten jest dobry ze względu na pewność i systematyczność dochodów. Przykładowo potrafimy zrobić w firmie ok. 10 takich portali na miesiąc sprzedając je po roku utrzymywania w sieci. Dziś co miesiąc są stałe dochody na dość wysokim poziomie. Polecam ale tu trzeba mieć już graną ekipę oraz bogatą wiedzę na temat programowania, pozycjonowania oraz znajomość trendów sieciowych.

    Pozdrawiam,
    Cyprian Bartoń.