Rząd przygotowuje ustawę „antyspamową”

Okazuje się, że rząd prowadzi dość intensywne prace nad stworzeniem tzw. „ustawy antyspamowej”. Nietrudno się domyślić, że celem będzie nie tylko walka z samymi wiadomościami spamowymi, ale także z osobami, które je rozsyłają.

Ustawa ta ma chronić nas przed działaniami osoby, które zajmują się nie tylko przesyłaniem ogromnych ilości wiadomości-śmieci na pocztę elektroniczną, ale także tych, którzy generują gigantyczne ilości SMSów reklamowych.

Nowe przepisy mają być orężem jednego z najbardziej skutecznych (i znienawidzonych m.in. przez TPSA) urzędów – Urząd Komunikacji Elektronicznej. Możemy się zatem spodziewać, że wkrótce rozpocznie się walka z nadawcami tego typu treści.

Prawdopodobna kara za tego typu proceder będzie sięgać do 100 tys. złotych – czy to dużo? Patrząc na skalę zjawiska i ewentualne korzyści z tej formy „reklamy” można uznać, że nie bardzo. Ciekawie jednak prezentuje się zapis, który mówi, że autorowi treści o charakterze SPAM w pewnych sytuacjach będzie mogło zostać zawieszone świadczenie usług telekomunikacyjnych.

Aby jeszcze bardziej zwiększyć skuteczność, przewidziane jest utworzenie specjalnego punktu przy UKE, który pozwoli na złożenie skargi, czy informacji na temat podmiotów zajmujących się generowaniem spamu.

Regulamin komentowania

  • kiczowstrzymywacz

    Znając życie jest duże ryzyko, że ta ustawa będzie bublem, który zostanie tak zinterpretowany, że jakikolwiek email do obcej osoby może być już spamem. Trochę też śmierdzi mi ta ustawa zawężeniem do firm, które mogą materiały reklamowe rozsyłać bez konsekwencji i stworzenie im monopolu na tego typu usługi…

    Będzie strach wysłać do obcego człowieka email z zapytaniem bo być może to się komuś nie spodoba, potraktuje to jako spam i narobi nam kłopotów.
    Problemem może być wpadnięcie z jednej skrajności w drugą.
    Co z serwisami z forum na które ktoś rejestrując się może podać cudzy adres email na który będą szły powiadomienia o nowych postach z forum jak i wiadomości od administratora. Kto za to będzie odpowiadał, właściciel forum?
    No ale cóż, zobaczymy.

  • Averam

    Taka ustawa nic nie da… Po prostu. Słusznie zauważyłeś „kiczowstrzymywacz” że to może zablokować otrzymywanie maili i innych informacji w ogóle. Podejrzewam, że po tyłku dostaną niewinne firmy i fora. Natomiast duże firmy zawsze mają jakiś regulamin, który odbiorca w którymś momencie musiał zaakceptować…

  • linuksiarz

    Nic nie da, bo nawet mój pseudo spamer jest ukryty pod maską ‘wysyłania emaili z pracy’ i nic mi nie mogą zrobić :)