Doris pomoże uporządkować Twoje obowiązki

Często piszę tutaj o narzędziach do tworzenia listy zadań, organizacji czasu i tak dalej, jednakże rzadko kiedy do nich wracam. Co więc jest takiego w Doris, poza ładną nazwą, że warto na nią zwrócić uwagę?
Po pierwsze, choć niektórzy mogą uznać to za wadę, Doris pozbawiona jest nawału opcji znanych choćby z Remember The Milk. Nie ma wyznaczania dat, nie ma ustawiania powiadomień. Jedyne co jest, to tworzenie list i pasujących do nich zadań.
Druga rzecz, to prostota obsługi. Zadania tworzymy jednym pyknięciem, a następnie możemy je dowolnie przeciągać pomiędzy listami czy zmieniać ich kolejność. Trochę na około rozwiązano możliwość usuwania zbędnych zadań, ale da się przeżyć. No i Doris jest po prostu ładna – na dodatek istnieje możliwość wybrania „ekologicznej”, czarnej skórki i drukowania list, aby mieć je pod ręką.
Doris jest oczywiście w nieustającej budowie i z tego co można się zorientować, w przyszłości będzie możliwość zapraszania znajomych i wspólnego organizowania zadań i inne szmery bajery. Prosta, łatwa aplikacja, która może, ale nie musi ułatwić nam życia. Warto spróbować?
-
dariuszman
-
Nie Podam
-
elbi
-
http://vbeta.pl/author/konrad Konrad
-
Drewniacki
-
Danny
-
Danny








![Ford Mondeo MK4 2,0 TDCi Trend – rozmowa ze światowym człowiekiem [test autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/01/113.jpg)



![Evi - zamiennik Siri czy kolejna nieudana podróbka? [krótki test]](http://s1.blomedia.pl/simblog.pl/t/135x84/2012/02/Evi-252x168.jpg)

