Reklamodawcy płacą za kliki od robotów

Niestety, przeważnie o tym nie wiedzą i płacą za kampanie, w których spora część kliknięć w ich reklamy pochodzi nie od ludzi, ale od sprytnych automatów. Zdaniem firmy Click Forensics ponad 30% wszystkich Click Fraud (fałszywych kliknięć) to właśnie działalność botnetów.
Wyniki analizy przedstawionej przez Click Forensics podważa natomiast Google. Nic dziwnego, skoro jego AdWords i AdSense stanowią obecnie najpopularniejszą formę reklamy i można je znaleźć praktycznie wszędzie…

Google i Click Forensics są od października 2008r. partnerami. Nie przeszkadza im to jednak nadal spierać się o faktyczną liczbę fałszywych kliknięć: Google twierdzi, że CF wprowadza nimi w błąd opinię publiczną, CF natomiast zarzuca Google trywializowanie problemu. Widać to także po tym, w jaki sposób skomentowała najnowszy raport rzeczniczka Google:
Dane szacunkowe firmy Click Forensics są zawyżone i niedokładne. Ponadto, szacunki Click Forensics nie odzwierciedlają rzeczywistego poziomu fałszywych kliknięć, które pozostają na poziomie mniejszym niż 10% wszystkich wejść na reklamy od 2002r., w którym uruchomiliśmy AdWords.

A jest o czym dyskutować, ponieważ Click Fraud stanowią zdaniem CF aż 17,1% wszystkich wejść z linków reklamowych. 31,4% z nich generują specjalnie skonfigurowane do tego celu botnety.

Sporu nikt nie wygra, ponieważ ocena faktycznej skali zjawiska jest praktycznie niemożliwa. Szacunki wahają się od co dziesiątego, do nawet co drugiego wejścia na link reklamowy.Warto tu wspomnieć, że do Click Fraud zalicza się w zasadzie wszelkie kliknięcia, które są dla reklamodawcy bezużyteczne, np. wejścia od osób z innych krajów, w których i tak nie można skorzystać z usług bądź dokonać zakupu.

Bywa zresztą jeszcze gorzej: botnety bywają wykorzystywane przez konkurencję. Niewykryte fałszywe kliknięcia to w końcu większe koszty reklamy, nie przekładające się w żaden sposób na zysk. Dlatego nad rzeczywistą skalą zjawiska zastanawiają się nie tylko firmy udostępniające boksy reklamowe, ale przede wszystkim sami reklamodawcy. Warto w końcu wiedzieć, za co się płaci

Kategoria posta: Aktualności, Internet, Polecamy

Źródło: Click Forensics

Tagi: adsense, Google, koszty, reklamy

Regulamin komentowania

  • szczeepan

    Hmm, jako prowadzący sklep internetowy przyznaję, że CF bardzo mnie niepokoją. To nie tylko problem AdWords (AdSense), ale np. Ceneo, Nokautu, czy innych modeli Pay Per Click. Czekam, kiedy pośrednicy będący między reklamodawcą a osobą klikającą w reklamę zaproponują sensowne rozliczanie przejść z reklam. Mam na myśli rozliczenie-prowizję od faktycznej transakcji, nie za kliknięcie. Inaczej zbyt duża „para” przechodzi „obok gwizdka”, a rzeczywista efektywność tego typu reklam jest niższa, niż się ludziom wydaje.

  • http://vbeta.pl/author/kira_f Kira

    Efektywność reklam w ogóle jest dużo niższa, niż twierdzą ci, co je sprzedają… ;) Natomiast tutaj należałoby wymyślić jakąś metodę odróżnienia kliku człowieka od „kliku” robota. A z tym jest mały problem, bo jakoś nie sądzę, żeby znaleźli się chętni do np. przepisywania cyferek z obrazka w celu kliknięcia w reklamę ;)

    Pewnie dlatego coraz większą popularnością cieszą się programy partnerskie, w których płaci się za konkretną akcję: zakup, zamówienie, zadanie pytania, umówienie się na spotkanie, etc. Tutaj skuteczność łatwo zweryfikować.

  • Pan+Zdzisław

    hehe pierwsze co zrobilem po zainstalowaniu AdBlock Plus na firefoksie to zablokowanie AdWords i AdSense, wszystkich ad-oceanów i całego morza innego reklamowego badziewia.. ;)

  • Pan+Zdzisław

    od 2 miesięcy (bo wtedy robiłem reinstalacje f.foksa i adblocka google-analytics.com zostało zablokowane u mnie ponad 29tysięcy razy.. potem jest adp.gazeta.pl, adocean, adnet.hit.gemius.pl – ok.10tyś razy.. a najwięcej f.o2.pl – 55180 zablokowanych elementów.. gorąco POLECAM..

  • http://www.clickmeter.com David

    Ja sobie zainstalowałem serwis ClickMetera i żaden click fraud mi nie grozny, już nikt nie zedrze ze mnie ani grosza. Wszystko pod kontrolą nawet klikające roboty mnie nie ruszą, a co najlepsze ten cały http://www.clickmeter.com jest gratis. Polecam