Mimo kryzysu, netbooki mają się świetnie

Netbooki to urządzenia małe, lekkie i wygodne, a przy tym spełniające w zasadzie wszystkie warunki, jakie stawia się komputerowi przeznaczonemu do pracy biurowej czy korzystania z Internetu. Znacznie wygodniej jest się z nim poruszać – nie jest nawet potrzebna specjalna torba, zmieści się do większości plecaków czy nawet większych torebek. Coraz częściej korzystają z nich studenci, rezygnując praktycznie z prowadzenia notatek w postaci papierowej – elektroniczna jest znacznie wygodniejsza.

Nic więc dziwnego, że sprzedaż netbooków stale rośnie. W bieżącym roku szacuje się, że osiągnie ona 35 milionów sztuk – nieźle jak na urządzenie, które weszło na rynek raptem kilkanaście miesięcy temu.

Subnotebooki stają się powoli całkiem normalnym narzędziem pracy, przestają być traktowane jak zwykły gadżet; nowe produkty charakteryzują się coraz większą użytecznością i lepszymi parametrami, często nie ustępującymi już niektórym „pełnowymiarowym” laptopom.

W Europie najpopularniejszym jak dotąd sprzętem jest ASUS Eee PC. Niemcy, Francja, Hiszpania, Polska, Włochy, Czechy zdobył niemal szturmem, co przełożyło się na osiągnięcie średniej 60% udziału w rynku europejskim. To się może jednak zmienić…

Według nieoficjalnych doniesień, nad wprowadzeniem na rynek własnego urządzenia podobnego do netbooka zastanawia się także firma Apple. Jak twierdził niedawno Michael Arrington z TechCrunch, ma to być 7″ lub 9″ urządzenie z dotykowym ekranem, umożliwiające w zasadzie to samo, co jego większe odpowiedniki: korzystania z Internetu oraz niektórych aplikacji biurowych. Jeśli się jednak pojawi, do tanich nie będzie należał – Apple jest zdania, że jej klienci nie byliby zadowoleni z mini-komputerka o jakości adekwatnej do ceny poniżej 500$.

W którą stronę rozwijać się będą netbooki? Na pewno producenci stawiać będą na coraz dłuższy czas pracy, a więc wydajniejsze akumulatorki i jednocześnie mniejsze zużycie energii. Rośnie też wydajność netbooków i pojawiają się wersje z dotykowymi wyświetlaczami.

Regulamin komentowania

  • niki

    nie wyobrażam sobie pracować 8 godzin w biurze na czymś takim:)

  • http://vbeta.pl/author/kira_f Kira

    Ja też nie, ale one nie do tego są :) Natomiast świetnie sobie wyobrażam, bo testowałam, zabrać toto sobie na spotkanie z klientem, czy wrzucić do torby zamiast 15″ laptopa jeśli się wyjeżdża. Wygoda niesamowita, a te parę godzin pracy na takim maluchy daje się swobodnie przeżyć.