• Rzut okiem na „nowy” Onet.pl

     - Rzut okiem na nowy Onet.pl
    Na stronie beta.onet.pl można zobaczyć jak najprawdopodobniej będzie wyglądała nowa odsłona najpopularniejszego portalu internetowego w Polsce. Strona prezentuje się znacznie bardziej interesująco i świeżo. Wykorzystano tutaj elementy AJAXa, które pozwalają na zdecydowanie sprawniejsze poruszanie się po stronie.' Nowością na pewno też jest "Mój Onet", który jest niczym innym jak obsługą widżetów takich jak czas, kalendarz, pogoda, ale to nie wszystko - dostępne są elementy (lub możliwość samodzielnego stworzenia) pozwalające na pobieranie treści z innych stron dzięki RSS. Dodatkami tymi można zarządzać - przenosić je, chować, usuwać. Szkoda tylko, że nie można robić tego ze wszystkimi modułami znajdującymi się na stronie, a tylko z tymi wchodzącymi w skład "Mojego Onetu". Niektórych z pewnością ucieszy fakt, że wyszukiwarką wykorzystywana przez Onet.pl będzie najprawdopodobniej Google. Strona główna Onetu na tę chwilę jest zgodna z XHTML 1.0, co może być dobrą wiadomością dla użytkowników przeglądarek innych niż Internet Explorer. Niektórzy uważają, że zmiany są zbyt drobne jak na możliwości Onetu, ale trzeba pamiętać, że jest to strona startowa nie tylko osób młodych, aktywnych - które bardzo chętnie widziałyby dużą ilość technicznych wodotrysków - ale i osób nie będących za bardzo obytych z siecią. Oczywiście do czasu oficjalnego oddania do użytku nowej odsłony portalu wiele się może zmienić - nie pozostaje nic innego jak mieć nadzieje, że tylko na dobre.
  • PlugedIn – nagrania w jakości HD

     - PlugedIn - nagrania w jakości HD
    Firma PluggedIn Media prowadzi aktualnie testy nowego serwisu, który będzie oferował różnego rodzaju nagrania wideo. Niby nic nowego, bo przecież jest mnóstwo serwisów wideo, jednak wszystkie je łączy jedno i to samo - kiepska jakość nagrań. Dlatego też serwis tworzony przez PluggedIn Media będzie oferować teledyski w jakości HD. Kolekcja wideo, które ma do zaoferowania PluggedIn liczy sobie ok. 10 tys. plików pochodzących od największych wytwórni fonograficznych. Jednak zdecydowanie niemiłym rozczarowaniem może być fakt, że w trakcie przeglądania zasosób okaże się, że trafiliśmy na wideo bardzo przeciętniej jakości - oznaczonej jako "broadcast quality". Rozumiem, że oferta musi być szeroka i interesująca, ale tworząc taki wyróżniający się jakością nagrań serwis, można by zrezygnować z niektórych plików. Niemiłym rozczarowaniem może być fakt, że aktualnie nagrania dostępne są tylko dla użytkowników ze Stanów Zjednoczonych i Kanady - może jednak z czasem się to zmieni i jest to tylko chwilowy stan związany z testami. Aby mieć możliwość oglądania plików (jeżeli jest się mieszkańcem któregoś z wymienionych krajów) trzeba dodatkowo zainstalować specjalną wtyczkę.
  • Grooveshark Lite – konkurentem na miarę Last.fm?

     - Grooveshark Lite - konkurentem na miarę Last.fm?
    Grooveshark Lite jest aplikacją pozwalającą na odsłuchiwanie utworów pochodzących z bibliotek należących do innych użytkowników. Niektórym z pewnością (całkiem słusznie) nasuwają się analogię do innego bardzo znanego serwisu muzycznego Last.fm. Jak funkcjonuje grooveshark? Każdy z użytkowników ma możliwość zamieszczania swoich plików w bibliotece i odsprzedawać je za pośrednictwem serwisu. Autor pliku od kwoty sprzedaży otrzymuje określony procent, jest to zatem możliwość dodatkowego zarobku dla artystów. Grooveshark Lite pozwala na bezpłatne odsłuchiwanie wybranych przez użytkownika utworów. Przy poszukiwaniu muzyki można się posługiwać danymi takimi jak: tytuły, nazwy artystów, albumów, a także tworzyć własne playlisty. TechCrunch chwali Grovesharka za to, że w przeciwieństwie do Last.fm pozwala na odsłuchanie utworów w całości, a także może pochwalić się większą bazą plików.