• iMapa w komórce

     - iMapa w komórce
    Jak podaje Komórkomania.pl, pojawiła się kolejna aplikacja, która ma na celu pomoc w odnalezieniu określonego celu na terenie miasta. Program bazuje na skrypcie Java i zajmuje niewiele miejsca, co daje możliwość dostępu do niemal każdej komórki. Cena (9zł +VAT) także nie jest wygórowana. Co jednak najważniejsze IMapa działa w trybie offline. IMapa obejmuje jak na razie tylko następujące miasta: Warszawa, Poznań, Łódź, Wrocław, Kraków, Szczecin, Katowice oraz Trójmiasto. Źródło: Komórkomania.pl
  • Wzrosty i spadki w Google

     - Wzrosty i spadki w Google
    Na blogu Google System pojawił się ranking najdynamiczniej rosnącej i spadającej liczby zapytań w wyszukiwarce Google. Jak się okazuje, najszybciej spada liczba zapytań dotyczących: Pucharu Świata, Mozarta, FIFY, Rebelde, Kazaa'y, Xangi, Webdetente, sudoku, shakiry i... mp3! Przyczyn tego może być wiele - wszystko zależy od określonego hasła. Oczywiście największy wzrost zanotował iPhone, który jest na ustach całego świata i to właśnie iPhone uzyskał największy wzrost liczby zapytań. Na kolejnych miejscach znalazły się serwisy Badoo, facebook, dailymotion, webkinz, youtube, ebuddy, second life, oraz hi5, club penguin. Widać, że spora część wzrostów dotyczy właśnie serwisów web 2.0, zatem powoli mijający rok można uznać za największy wzrost zainteresowania tym trendem.
  • Bebo razem z Agorą

     - Bebo razem z Agorą
    Użytkownicy, którzy chcieli korzystać z dobrodziejstwa serwisu Bebo po polsku dotychczas mogli korzystać pl.bebo.com. Jednak ostatnio Bebo zawarło porozumienie z Agorą, którego skutkiem jest uruchomienie pełnowartościowego (przystosowanego do polskich realiów) serwisu Bebo. Agora dostarczać będzie materiały na podobnej zasadzie co inny partnerzy Bebo: BBC, CBS, MTV, czy Yahoo!. Na mocy porozumienia Bebo będzie odpowiedzialne za sprawy techniczne - obsługę platformy, jej rozwój itp., Agora zajmie się z kolei promocją, która ma przyciągnąć nowych użytkowników. Bebo mimo wsparcia silnego gracza jakim jest Bebo może mieć problemy z przyciągnięciem użytkowników - na pewno na skalę podobną do tej w Wielkiej Brytanii, USA, Irlandii, czy Australii. Na tę chwilę Bebo posiada ok. 40 mln użytkowników, którzy dokonują 12 mld odsłon miesięcznie. Źródło: DI Bebo.gazeta.pl
  • Edycja zdjęc we Flickr.com

     - Edycja zdjęc we Flickr.com
    Widać tendencje, że firmy zamiast raz na jakiś czas wydawać nową wersję swojej usługi (vide Gmail, Flickr) przyjęły strategię dość regularnego rozwoju dając użytkownikom stale nowe funkcje. Ostatnio Flickr został wzbogacony o usługę Places, która pozwala na przedstawianie miejsc w których zdjęcie zostało zrobione. Dodano także geotagi. Tym razem użytkownicy Flickra otrzymali moim zdaniem znacznie bardziej przydatną opcję – edycji zdjęć, wszystko za sprawą aplikacji Picnik. Od dnia dzisiejszego użytkownicy mogą edytować zdjęcia bezpośrednio po wgraniu ich na serwer. Cały proces edycji jest banalnie prosty – wystarczy wybrać „Edytuj Zdjęcie” (Edit Photo), następnie w zależności od tego czy wybierzemy opcję Edit, czy Create będziemy mogli wykonać stosowne czynności. Edycja pozwala na zmianę wielkości zdjęć, kadrowanie ich, obracanie, czy usuwanie „efektu czerwonych oczu”. Opcja Create umożliwia po prostu tworzenie dodatkowych efektów jak dodawanie ramek, tworzenie zdjęć w stylu Sephia, czy czarno białych. Gdy uznamy, że jesteśmy już zadowoleni z uzyskanych efektów wystarczy zapisać swoją pracę (Save) i to wszystko. Oczywiście jest to tylko namiastka prawdziwego programu graficznego i w razie bardziej skomplikowanych działań będziemy musieli posłużyć się starym, dobrym PhotoShopem. Źródło: LifeHacker
  • Askville.com od Amazon

     - Askville.com od Amazon
    Amazon uruchomił serwis Askville.com, który pozwala na zadawanie pytań i uzyskiwanie odpowiedzi od innych internautów. Jest więc doskonałym miejscem do dyskusji i dzielenia się swoją wiedzą z innymi ludźmi. Oczywiście nie ma żadnego rodzaju ograniczeń tematycznych (poza zachowaniem "dobrego smaku"). W zamierzeniu samych autorów wymiana informacjami ma działać w obie strony - zarówno my możemy nauczyć inną osobę czegoś, ale i sami możemy zdobyć wiedzę. W grudniu minionego roku Askville został uruchomiony, jednak w formie "prywatnej bety" - dostęp do zasobów i funkcjonalności mieli tylko wybrani użytkownicy. Idea takiego serwisu wymiany wiedzy wcale nie jest nowa - do tej pory powstały Yahoo! Answers, Google Answers, a nawet polski odpowiednik - Pytamy.pl. Oczywiście nie wystarczy udzielenie jakiejkolwiek odpowiedzi - za dobrą jakościowo odpowiedź możemy uzyskać punkty, a za kiepską - stracić, ma to motywować użytkowników do poważnego podchodzenia do tematu, a nie robienie sobie żartów. Samo wykonanie serwisu nie jest zbyt efektowne i nie zachęca do użytkowania, widać, że autorzy chcieli na siłę sprawić wrażenie serwisu web 2.0. Pod względem wyglądu znacznie lepiej prezentuje się konkurencja - nawet Pytamy.pl jest przyjemniejsze dla oka.
  • RSS Express 1.0.0.104 – dodatek do komunikatora AQQ

     - RSS Express 1.0.0.104 - dodatek do komunikatora AQQ
    RSS Express 1.0.0.104 to pierwszy oficjalny plugin dla nowego AQQ 2.0. Jego autorem jest Daniel Zaborowski, znany bardziej jako Oconnel - twórca komunikatora AQQ. Umożliwia on wyświetlanie kanałów RSS bezpośrednio w oknie głównym komunikatora. Kanały RSS prezentowane są w dolnej części listy kontaktów, a sam plugin pozwala na dostosowanie swojej wielkości do indywidualnych potrzeb. Możliwe jest także ustawienie czasu odświeżania kanałów oraz okresu czasu po którym plugin zmieni prezentowany kanał. Uwaga! Plugin do działania wymaga najnowszej wersji AQQ 2.0 Build 231.
  • 125 milionów użytkowników Firefoksa

     - 125 milionów użytkowników Firefoksa
    John Lilly na swoim blogu pochwalił się, że przeglądarka Mozilla Firefox ma już 125 milionów użytkowników. Mimo wszystko, jest to liczba "unikalnych" użytkowników korzystających z przeglądarki w trakcie miesiąca. Na co dzień Firefox może się pochwalić rzeszą 42 milionów wiernych użytkowników. Czy jest jakakolwiek szansa, że kiedyś ponad 50% użytkowników sieci będzie korzystać z Firefoksa? Firefox mimo bardzo szeroko zakrojonej promocji nadal pozostaje w tyle za Internet-Explorerem, ale z każdym kolejnym wydaniem zyskuje nowe grono użytkowników. Do zmniejszenia się popularności przeglądarki nie przyczyniają się ostatnie "problemy", które zmuszały użytkowników do dość częstego aktualizowania swoich przeglądarek - o ile sytuacja taka jest mało kłopotliwa dla użytkownika prywatnego, to duże firmy mogą mieć już z tym spory problem. Sama przeglądarka jest jedną z lepszych alternatyw dla produktu Microsoftu - Internet Explorera. Szczerze rozbawiła mnie ostatnia krytyka ze strony Microsoftu, że Mozilla zbyt często "łata" swoje produkty. No tak, w końcu na jakiegokolwiek patcha dla IE czeka się minimum kilka miesięcy - o ile w ogóle się pojawia. Wiadomo - jeżeli nie jest się w stanie dorównać konkurencji, to lepiej skrytykować i spróbować zniechęcić internautów do korzystania z "ognistego lisa". Źródło: john.jubjubs.net
  • Kolorowe etykiety w Gmailu

     - Kolorowe etykiety w Gmailu
    Google złożyło obietnice, że z czasem gdy wdrożona i uruchomiona zostanie wersja 2.0 Gmaila, regularnie będą dodawane nowe funkcje. Ostatnią nowością są kolorowe etykiety. Teraz do poszczególnej etykiety można przypisać dowolny kolor - wszystko po to, aby łatwiej rozróżnić poszczególne z nich. Większość z użytkowników poczty Google może już korzystać z tej drobnej, aczkolwiek bardzo przydatnej opcji (Ci, którzy jeszcze nie widzą u siebie możliwości edycji kolorów etykiet, prawdopodobnie otrzymają ją w najbliższym czasie). Dotychczas te opcje były dostępne przy użyciu skryptów GreaseMonkey. Ciekawe co będzie kolejną "nowością" w Gmailu... Źródło: GoogleBlog
  • CoCzytać.pl

     - CoCzytać.pl
    Jakiś czas temu napomknąłem coś nie coś o serwisie WhatShouldIReadNext.com, którego głównym zadaniem jest rekomendacja pozycji do przeczytania na podstawie podanych informacji - takich jak: autor, tytuł. Jako główny zarzut z mojej strony padł problem językowy - tytuły książek podawanych do rekomendacji musiały być tłumaczone na angielski. Na szczęście doczekaliśmy się polskiego odpowiednika WhatShouldIReadNext.com - o bardzo dosadnej nazwie CoCzytac.pl. Zasada działania jest wręcz identyczna - serwujemy tytuł Naszej ulubionej książki, autora, bądź numer ISBN, a w zamian otrzymamy listę książek, które warto przeczytać. Poza tym, otrzymujemy także linki do największych internetowych księgarni, gdzie w razie zainteresowania możemy zamówić pożądaną pozycję. CoCzytac.pl korzysta z bazy danych serwisu społecznościowego Podaj.Net, który pozwala swoim użytkownikom na wymianę książek, tworzenie rankingów i ocenianie jakości danych utworów. Oczywiście można mieć wątpliwości co do jakości propozycji, ale w końcu jest to pewnego rodzaju automat - mimo wszystko warto spróbować skorzystać, a może któraś z propozycji przypadnie Nam do gustu. Należy także pamiętać o innym tego typu serwisie - Biblionetka.pl, który według niektórych jest znacznie trafniejszy w swoich propozycjach.
  • DIWA Labs, czyli profesjonalne testy aparatów

     - DIWA Labs, czyli profesjonalne testy aparatów
    Wczoraj uruchomiona została strona międzynarodowej organizacji DIWA (Digital Imaging Websites Association), gdzie publikowane będą drobiazgowe testy cyfrowych aparatów fotograficznych. Jak chwali się organizacja, wyniki pochodzą z najbardziej zaawansowanego laboratorium testowego dla cyfrowych aparatów fotograficznych. W DIWA Labs testowanych jest ponad 200 cech aparatu cyfrowego, zgodnie z przyjętą procedurą. Jako, że do stowarzyszenia należy kilka portali internetowych zajmujących się publikowaniem dokładnych testów sprzętu, aby uniknąć różnic między testami, stworzone zostało jedno laboratorium, gdzie testowany będzie sprzęt. Są tam studyjne lampy, tablice testowe, oprogramowanie testujące DxO Analyzer 3.1 oraz oczywiście ludzie doskonale biegli w tym, co robią. Na www.diwa-labs.com znajdziecie bardzo dokładne wyniki testów do pobrania w formacie PDF. Mamy też i polski akcent w DIWA Labs – członkiem stowarzyszenia i współtwórcą DIWA Labs jest fotopolis.pl.
  • Google przejęło JotSpot

     - Google przejęło JotSpot
    Z cyklu "przejęcia Google" kolejny odcinek - tym razem głównym bohaterem jest firma "JotSpot". Większość osób może mieć problemy ze skojarzeniem co tak naprawdę ciekawego ma do zaoferowania ta firma. Firma ta jest twórcą technologii strukturalnych wiki, a już wkrótce technologia ta zostanie wdrożona jako nowa usługa o nazwie "Google Sites". Niby nie znamy szczegółów jak tego typu fuzje przebiegają, ale ciekawy jest fakt, że to właśnie ludzie związani z JotSpotem sami zwrócili się do Google z propozycją przejęcia ich przez firmę kojarzoną głównie z wyszukiwarką. Decyzję swoją motywowali tym, że plany Google są bardzo zbieżne z założeniami Jotspota, a ich technologie najlepiej będą mogły się wykazać właśnie w przypadku tak dużego przedsięwzięcia. Na tę chwilę trwa proces przygotowawczy - wszelkie niezbędne technologie są wdrażane do architektury Google Software. Planowany start Google Sites (który zastąpi Google Page Creatora) to początek 2008 r. Będzie to naprawdę bardzo poważne i zaawansowane narzędzie, które w razie potrzeby bez większych przeszkód będzie mogło wykorzystywać inne usługi należące do Google. Źródło: GoogleBlog
  • AOL Polska jeszcze w tym roku!

     - AOL Polska jeszcze w tym roku!
    Polska jest miejscem, gdzie Internet rozwija się bardzo dynamicznie, stale przybywa nowych internautów. Sprawia to, że atrakcyjność rodzimego rynku staje się łakomym kąskiem także dla wielkich firm, które otwierają swoje oddziały na terenie kraju. Dzięki czemu zagościł u Nas Google budując swoje centrum badawcze, wkrótce uruchomiony zostanie MySpace Polska a do końca tego roku uruchomiony zostanie AOL Polska. Serwis będzie dostępny pod adresem AOL.pl - wbrew spekulacjom, że będzie to AOLPolska.pl. Jak to wszystko będzie wyglądało - na razie nie wiadomo. Z pewnością za to, pierwszymi usługami dostępnymi po polsku będzie komunikator internetowy AOL o nazwie AIM (AOL Instant Messenger). W tej chwili komunikator ten cieszy się bardzo znikomą popularnością w Naszym kraju i będzie mu niezwykle ciężko pokonać najpotężniejszego gracza jakim jest Gadu-Gadu. Z pewnością w ręce użytkowników zostanie oddana także poczta, także w po polsku. Tutaj też AOL będzie miał ciężki orzech do zgryzienia bo Polacy przyzwyczaili się do skrzynek największych portali (Onet, WP, Interia, o2), czy również doskonale rozpoznawanego Gmaila. Rodzi się więc pytanie - czy aby nie za późno? Internet w Polsce przeżywa bardzo dynamiczny wzrost od jakiegoś czasu i Polacy przyzwyczaili się do określonych marek, czasami nawet jeżeli wkracza bardziej doświadczony i większy gracz niż rodzimy ponosi on klęskę (vide eBay Polska). Źródło: InternetStandard
  • Francuzi blogują na potęgę

    Zdecydowanie najbardziej aktywnymi blogerami są ludzie młodzi, ale zdarzają się i takie "przypadki", że elektroniczne dzienniki piszą osoby w wieku 108 lat. W przypadku Europy, najbardziej aktywnymi bloggerami są Francuzi w wieku od 12 do 24 lat. Blisko 72 procent ankietowanych młodych ludzi odpowiedziało, że przynajmniej raz w miesiącu odwiedzają blogi, czytając i komentując wpisy - poinformowała agencja AFP bazując na badaniach przeprowadzonych przez firmę Forrester. Pomimo wielkiego boomu blogowego, który jest obserwowany od kilku lat, nadal najpopularniejszą czynnością wykonywaną przez osoby w wieku 12 - 24 lata jest wysyłanie e-maili (89 proc.), odwiedzanie, pisanie bloga znajduje się na drugim miejscu. Kolejną najczęściej wykonywaną czynnością przez ankietowanych francuzów jest poszukiwanie informacji. Po francuzach kolejnymi bardzo lubiącymi blogować nacjami są Włosi, Hiszpanie, Szwedzi, Brytyjczycy, Niemcy, Holendrzy. Jak widać, mimo tego, że w Polsce do tej formy publikacji swoich przemyśleń - poza młodzieżą przekonali się także przedsiębiorcy, firmy uznając, że jest to jedna z najlepszych form komunikacji "firma-klient" - to i tak daleko Nam do europejskiej czołówki. Źródło: WirtualneMedia
  • NASA.GOV w wersji 5.0

     - NASA.GOV w wersji 5.0
    W sobotę, 1 grudnia 2007, uruchomiona została nowa witryna NASA, która bardzo, ale to bardzo zyskała na swoim wyglądzie i funkcjonalności. A powstała ona z okazji świętowania jubileuszu 50-lecia istnienia agencji. Nowa strona nasa.gov wprowadza wiele elementów Web2.0 w w pełni oparta jest na skryptach JavaScript script.aculo.us oraz prototype. Dzięki temu na stronie pojawiło się wiele wizualnych „wodotrysków” - animacji, płynnie rozwijanych menu, wygodniejszej nawigacji. Z ciekawych elementów na stronie pojawił się moduł kalendarza, z możliwością śledzenie najbliższych wydarzeń – zarówno z aktualnego życia NASA, jak i z wydarzeń historycznych. Ze świata Web2.0 na stronie po jej prawej stronie znajdziecie coś, co można spokojnie nazwać mgławicą tagów... Są tam najpopularniejsze tagi opisujące zawartość serwisu. Do tego możliwość dopisywania komentarzy do informacji oraz wypełniania ankiet. Na nowe nasa.gov już był najwyższy czas, bo ilość zgromadzonego tam materiału przyprawia o zawrót głowy. Teraz nareszcie podczas codziennych sesji na nasa.gov (tak, tak – ja wchodzę tam codziennie lub prawie codziennie) będzie okazja do wyszukania jeszcze ciekawszych materiałów...
  • Groźny Spyware

    Okazuje się, że z czasem największym zagrożeniem dla firm jest spyware i potwierdzają to także raporty CompTIA. Firmy uważają, że spyware stwarza znacznie poważniejsze zagrożenie niż nawet złośliwe aplikacje takie jak wirusy, trojany, robaki. CompTIA przeprowadziło badania na grupie 1070 firm i wynika z nich, że ponad 55% z nich za największe zagrożenie podaje spyware. Drugim największy zagrożeniem jest... sam użytkownik - a dokładnie jego beztroskie działania - uważa tak blisko 54% ankietowanych firm. Dopiero na trzecim miejscu uplasowały się dobrze znane indywidualnym użytkownikom wirusy i robaki, które zostały wymienione przez co drugą firmę. Za wirusami i robakami wymienione zostały nielegalne działania podejmowane przez użytkowników sieci ( odpowiedzi 45% ankietowanych firm). Ku mojemu osobistemu zdziwieniu okazuje się, że dość istotnym niebezpieczeństwem podawanym przez przedsiębiorstwa są ataki na przeglądarki internetowe, których obawia się aż 41%. Znając pomysłowość twórców różnych aplikacji możemy wkrótce spodziewać się zmiany lidera, bądź wkroczenia zupełnie nowego - nieznanego do tej pory - zagrożenia. Źródło: WebHosting.pl
  • Wyjątkowo krótki żywot Firefoksa

     - Wyjątkowo krótki żywot Firefoksa
    Firefox 2.0.0.11 pojawił się równie szybko co informacja o tym, że werja poprzednia ma pewne przypadłości, które w rezultacie doprowadzą do tego, że będzie musiała pojawić się nowa wersja 2.0.0.11. Problemy te dotyczyły elementów canvas, które odpowiadają za renderowania bitmap. Błąd nie był z cyklu tych zagrażających bezpieczeństwu, ale sam powód wyjścia tego błędu kilkanaście godzin po "premierze". Z jednej strony Mozilla nie cieszy się z tego, że błędy są wykrywane w bardzo krótkim czasie po wydaniu nowej wersji. Z kolei pozytywnym akcentem dla Mozilli jest to, że w dość krótkim czasie była w stanie przygotować nową - pobzawioną błędów - wersję. Wszyscy użytkownicy przeglądarek bazujących na rozwiązaniach z Firefoksa (Flock, SeaMonkey, Camino) mogą się spodziewać aktualizacji swoich przeglądarek. Firefox 2.0.0.11: Windows | Mac | Linux
  • Corel Paint Shop i format Microsoft HD Photo

     - Corel Paint Shop i format Microsoft HD Photo
    Stary dobry znajomy, czyli Corel Paint Shop Pro Photo X2 jest pierwszym programem spoza firmy Microsoft, który w pełni obsługuje najnowszy format zapisywania zdjęć HD Photo. Format ten znany także jako Windows Media Photo, ma wg. Microsoft stać się nowym standardem. Nie tak dawno słyszeliśmy o planach standaryzacji HD Photo jako JPG XR przez organizację Joint Photographic Experts Group. Sam Paint Shop Pro to całkiem rozbudowany edytor zdjęć, przeznaczony dla amatorów i zaawansowanych amatorów fotografii.
  • Wyszukiwarka dla dzieci

     - Wyszukiwarka dla dzieci
    Internet jest miejscem dla każdego, dlatego też można w nim znaleźć wszystko - niezależnie od wieku, ale wiadomo, że treści przeznaczone dla osób pełnoletnich nie są przeznaczone dla dzieci. Wyszukiwarka internetowa to jedno z głównych narzędzi wykorzystywanych podczas przeglądania zasobów internetu. Mając na uwadze te fakty a w dodatku chcąc zadbać o najmłodszych użytkowników sieci, niemiecki rząd postanowił stworzyć bezpieczną stronę wraz z wyszukiwarką - bez treści o charakterze pornograficznym, czy zawierających przemoc. W zamian najmłodsi internauci otrzymają wiele gier i zabaw on-line, czy innych stron przeznaczonych właśnie dla takich odbiorców. Jaki jest koszt powstania czegoś takiego jak FragFinn.de? Około 1,5 mln euro - całkiem sporo, ale wiedząc jaki jest cel to kwota przestaje być aż tak duża. Sama wyszukiwarka jest dość specyficzną odmianą normalnej wyszukiwarki. Po wpisaniu frazy: "Firefox" wyniki, które otrzymamy będą raczej zawierały informację, że dana strona, czy gra stworzona jest z myślą o użytkownikach tej przeglądarki. Można zatem wywnioskować, że jest to wyszukiwarka o stale kontrolowanych i ograniczonych - bezpiecznych - zasobach (to co znajdzie się w jej zasobach zależy od osoby zarządzającej nią). Strona FragFinn.de jest rezultatem współpracy i wykorzystania doświadczenia firm takich jak: Google, Microsoft, Lycos, czy AOL. Inicjatywa na pewno warta jest pochwalenia, ale świadomość i metody działania stosownych urzędów jest raczej niska w tej materii, a taką kwotę wolałyby przeznaczyć na jakąś kampanię reklamową propagującą bezpieczeństwo. Zobacz: FragFinn.de
  • OpenID w Bloggerze

     - OpenID w Bloggerze
    Google w wersji "pre-release" dodał w swoim systemie blogowym o nazwie "Blogger" obsługę OpenID. Powinno to w sposób znaczący ułatwić życie wykorzystującym OpenID, ale czym właściwie jest ów cudo? OpenID jest po prostu sposobem zarządzania tożsamością użytkownika (loginem, adresem mailowym, hasłem itp.). OpenID możemy wykorzystywać wszędzie tam, gdzie jest obsługiwany - w sklepach, na blogach, stronach www. Dzięki czemu, nie ma potrzeby każdorazowego podawania swoich danych - wystarczy wylegitymować się swoim identyfikatorem, który uzyskaliśmy w trakcie rejestracji konta OpenID. Plusy związane z korzystaniem z OpenID są dość jasne - prostota obsługi, użytkownik nie musi martwić się o hasła, ma stałą kontrolę nad danymi, które mogą - lub nie - zostać przekazane. Mimo wszystko, na tę chwilę ten rodzaj identyfikacji nie jest zbyt popularny, bo niewiele serwisów obsługuje ten rodzaj identyfikacji. Nie wiadomo na dobrą sprawę dlaczego - czyżby strach przed kradzieżą tożsamości (która jest jedna z potencjalnych zagrożeń związanych z korzystania z OpenID), a może po prostu brak reklamy i szerszego przedstawienia tego rodzaju rozwiązań. Z pewnością warto zapoznać się z tym systemem i tam gdzie to tylko możliwe korzystać z niego. Użytkownicy korzystający z Bloggera, chcący skorzystać z integracji z OpenID powinny wejść na draft.blogger.com, edytować ustawienia bloga wybierając panel "Komentarze" i tam wedle uznania zaznaczyć stosowne opcje. Zobacz: OpenID.pl
  • Nowości w Google Reader

     - Nowości w Google Reader
    Zdecydowanie jeden z najpopularniejszych czytników kanałów RSS - Google Reader w ostatnich dniach zyskał nowe funkcje, które z pewnością ułatwią korzystanie z tej aplikacji. Pierwszą z nowości są "Rekomendacje". Jak sama nazwa wskazuje, chodzi o polecanie Nam innych kanałów rss na podstawie listy zgromadzonych dotychczas subskrypcji. Wiadomo, nie jest łatwo być na bieżąco i subskrybować wszystkie wartościowe strony, dlatego może i dobrze, że Google Reader będzie Nam sugerował nowe subskrypcje. Pozostaje jeszcze istotna kwestia - jakość tych propozycji. Drugą z nowości jest wdrożenie obsługi metody znanej i lubianej metody "przeciągnij i upuść" (Drag & Drop). To właśnie takie funkcje jak ta sprawiają, że są to aplikacje "pełną gębą" a nie tylko z nazwy. Jednak co konkretnie daje ta nowa funkcja? Pozwala ona chociażby na bardzo proste przenoszenie subskrybowanych kanałów między folderami, ale z czasem pewnie więcej obszarów Google Readera będzie zarządzane właśnie przy pomocy takich opcji. W tej materii jednak Google odstawało od reszty konkurencji (Bloglines), ale na szczęście zmieniło się to już i Google Reader nie jest "gorszy" od konkurencji ;) Źródło: Google System