Sprzątanie w Google

google.jpgGoogle jest wykorzystywane przez różnych ludzi i w różny sposób. Jedni korzystają z wyszukiwarki (jak sama nazwa wskazuje) to wyszukiwania informacji. Inni z kolei traktują wyszukiwarkę jako doskonałe narzędzie do rozprzestrzeniania złośliwego oprogramowania. Metod jest wiele – jedną z nich jest pozycjonowanie stron zawierających malware. Google musi mieć tego świadomość i nie chcąc szkodzić swoim użytkownikom raz na jakiś czas zmuszone jest do usuwania takich właśnie stron.

Ale jak to się odbywa? Taki potencjalny „złośliwiec” tworzy stronę www, w ramach której dodaje bonusy w stylu trojanów, złośliwych kodów i innych wynalazków. Szansa, że użytkownik trafi sam na taką stronę jest niewielka, zatem wykorzystuje się SEO (Search engine optimization), którego celem jest wypozycjonowanie strony www jak najwyżej – czym popularniejsza fraza – tym zadanie to jest trudniejsze, ale gwarantuje to sporą liczbę odwiedzin. W dużym skrócie – strony są pozycjonowane przy wykorzystaniu m.in. botów spamujących fora, blogi zamieszczają linki do pozycjonowanej strony podnosząc w ten sposób jej pozycję w wynikach wyszukiwania.

Google usunęło na tę chwilę ponad 40 000 stron, zmniejszając tym samym ryzyko zarażenia swojego systemu złośliwym oprogramowaniem. Bardzo dobrze, że Google nie traktuje swojej bazy stron na zasadzie „czym więcej tym lepiej” i po prostu dba o jakość wyników wyszukiwania (i oczywiście o samych użytkowników.

Regulamin komentowania

  • NeReVaR

    miło choc jestem ciekawy ile stron nie jest indeksowanych przez google a ma takie ,,niespodzianki” ^^ tak czy siak duży

  • http://vbeta.pl/author/pawel Pawel

    Znacznie większy niż te 40k, ale ich wybór padł na te konkretne 40k stron, dlatego, że wzbudziły zainteresowanie Google ;) a co racja to racja – takich stron z „gratisami” jest dużo za dużo.

  • Krzysiek

    Nie powinni ich usuwać z indeksu tylko dodać dopisek żę ta witryna może wyrządzić szkody na twoim komputerze – itd.