• Google Gears

     - Google Gears
    Google Gears to całkiem przydatna technologia oferowana oczywiście od firmy z Mountain View. Jeżeli ktoś nie wie, czym tak właściwie jest Goole Gers – śpieszę z wyjaśnieniami. Każdemu zdarzyło się, że przez pewien czas nie miał dostępu do internetu, jednak mimo to nie chciał rezygnować z usług oferowanych przez Google. W tym wypadku, pozwala on na korzystanie z aplikacji Bloggera w trybie offline. Możliwe jest edytowanie, tworzenie wpisów. W przyszłości planowany jest dalszy rozwój Google Gears, poprzez dodanie możliwości przeniesienia kolejnych aplikacji typowo webowych do trybu offline. Czy jest to przydatne? Każdy musi sam ocenić i ewentualnie skorzystać bądź nie. źrodło: WM
  • Web 2.0 w USA

    Stany Zjednoczone są jednym z pionierów jeżeli chodzi o Web 2.0, dlatego też walka o miano najpopularniejszego serwisu jest tak bardzo zacięta. Najpopularniejszym serwisem społecznościowym jest oczywiście MySpace (58,6 miliona unikalny odwiedzin), w tym samym rankingu w kategorii blogi, palmę pierwszeństwa dzierży Google'owski Blogger. Za MySpace znajduje się równie dobrze znany FaceBook (18,1 miliona unikalnych odwiedzin) – różnica między MySpace a FaceBookiem to ponad trzy razy taka liczba odwiedzin. W dalszej części rankingu znalazły się mniej znane nam serwisy jak np. Classmates Online (13,3 mln), Windows Live Spaces (10,3 mln), czy LinkedIn (4,1 mln). W kwestii rankingu popularności blogów – drugie miejsce (za wspomnianym już Bloggerem) zajął Six Apart TypePad (11 mln), Wordpress.com (10,3 mln). Większość z „ikon” web 2.0 zaliczyło bardzo poważne i znaczące wzrosty, widać, że ludziom odpowiada ten trend i można się spodziewać dalszych wzrostów popularności. źródło: WM
  • IMAP w Gmailu

     - IMAP w Gmailu
    Oczywista jest sprawa, że w miarę jedzenia rośnie apetyt – podobnie sytuacja wygląda z kontami pocztowymi, to co zadowalało większość z Nas kilka lat temu w tej chwili nie spełnia wymogów przeciętnego Kowalskiego. Tak było z szybkością, wielkością kont czy załączników. Teraz, coraz więcej osób domagało się, aby Google udostępniło w swoich kontach pocztowych obsługę protokołu IMAP. Wiadomo – lud się domaga, więc trzeba mu dać to czego tak strasznie pragnie i dlatego Google postanowiło uruchomić obsługę IMAP. Jednak co to faktycznie oznacza dla przeciętnego zjadacza chleba? Wiele – np. to, że protokół ten pozwala na sprawne zarządzanie wiadomościami na zdalnym serwerze (pozwala to na wygodne zarządzanie wiadomościami z różnych miejsc). Poza tym jest jeszcze inny wymierny atut IMAP – szybkość, gdyż pobierane są jedynie nagłówki, co skraca w sposób znaczący czas dostępu do wiadomości.
  • Adobe Camera Raw górą

    Czego używają profesjonaliści do obróbki plików RAW ze swoich aparatów? Według ankiety przeprowadzonej w sierpniu 2007 na 1026 profesjonalnych fotografach przez firmę InfoTrends, aż 67% z nich używa Adobe Photoshop (razem z pluginem Adobe Camera Raw) do konwersji RAWów. Drugie miejsce zajmuje także produkt tej formy – Adobe Lightroom z 24%. Kolejne miejsca to programy do obróbki RAWów dostarczane przez Canona (17%) oraz Nikona (12%). Stawkę zamyka applowski Aperture ze swoimi 6%. Problem z Aperture polega na tym, że nie istnieje wersja dla Windows. Dlatego jeśli weźmie się pod uwagę samych użytkowników Maków, to ranking nieco się zmienia. Aperture wskakuje na czwartą pozycję z 14%, przed Nikon Capture NX z 8%. W czołówce bez zmian – Photoshop aż 73%, Lightroom z 27% oraz Canon Digital Photo Professional z wynikiem 18%. Wśród użytkowników Windows sprawa ma się tak – Photoshop zalicza 63%, Lightroom 22%, produkt Canona 17% a Nikon Capture NX 14%. Źródło: The Imaging Resource, Info Trends